Do komara- wiersz


Natrętność to Twoje imię

Wcale Cię nie winie

Nie znasz innego życia,

Jak wyssanie krwi i resztki cierpliwości

Czy to nie poniżej godności

Atakować mnie, kiedy śpię spokojnie?

Na tej wojnie mamy szanse nierówne

Mam na sumieniu wiele Tobie podobnych

Niewygodnych dla mnie gości

Prościej byłoby gdybyś zbliżał się bez głosu

I uniknął złego losu

Komarze, Komarku daj bezgłos

Tylko Ty ja i kosmos

by Kasia

soyjuanma86

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.