Glina- wiersz

Kiedy kurtyna

odsłania scenę,

co się stanie

z grą twojej religii?

 

Jakie naczynie z gliny

będziesz zagrać?

Jaka maszyna z gliny

będziesz, kierowany

przez jakiego boga?

 

Jeśli jesteśmy garnki wyrzeźbione z ziemi,

co tłumaczy tę czerwoną krew,

i to serce

bijące wokół swojego kręgu?

 

Kto naciąga cięciwę umysłu,

jaki łucznik puszcza strzałę?

 

Jaki łańcuch bycia ujmą nas

ze złotymi ogniwami ułudy?

 

Człowieku, zostaw grę, opuść akt,

wkrocz do twojego Edenu.

Wszystko, co mamy, to samotność

tej rozległej ziemi

i siebie nawzajem.

by David Castleton

soyjuanma86

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *